to jest oferta archiwalna

... ale nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy stworzyli specjalnie dla Ciebie nową, podobną ofertę. Napisz albo zadzwoń, a na pewno pomożemy!

Turcja Kas – wyjazd grupowy na Wielkanoc

Wyjazd grupowy na Wielkanoc – 20-27.04.2011

(Wyjazdy indywidualne cały rok)

Kas jest idealnym celem podróży dla osób lubiących małe, kręte i zapomniane miasta. To malownicze miasteczko ukryte jest w zatoce południowo-zachodniego wybrzeża Turcji w sąsiedztwie gór Taurus. Jest pełne krętych uliczek i zakątków, które pozwalają na zapomnienie o codziennych problemach i przenoszą do dawnej historii. Podczas widoku na morze zobaczymy kształty amfiteatru w Antiphelu, który pojawia się na horyzoncie fatamorgana. Przyroda jest tutaj równie ciekawa w głębi lądu i pod wodą.

Okolice miasta otoczone są zielenią z dębami korkowymi, które zapewniają cień do odpoczynku. Morski świat jest rajem dla płetwonurków, którzy mogą tutaj podziwiać królestwo koralowców, licznych gatunków ryb i wrak starego okrętu.

Dla większości z nas Riwiera Turecka to główne dwa ośrodki Alanya i Antalia. Obecnie coraz bardziej popularny jest jednak obszar zachodniego wybrzeża kraju. Oprócz większych miast takich jak np. Bodrum, ta część Turcji to naprawdę wiele urokliwych miasteczek otoczonych skałami a z drugiej strony turkusowym morzem. To w nich możemy ukryć się od mas turystów które zapewniają nam wielkie kurorty i ośrodki. Jednym z takich miejsc jest na pewno Kas, ulokowane pomiędzy Dalaman (wschód) a Antalią (zachód). Do każdego z tych dużych miast z lotniskami mamy z Kas ok. 200 km.

Kas jest miejscem gdzie ci, którzy szukają przygody i piękna otaczającej przyrody, na pewno nie będą rozczarowani. Z drogi położonej na prawie kilometrowej górze wyraźnie widać, że miasto położone jest w zatoce dającej swój początek półwyspowi. Już pierwszy rzut oka na miasteczko daje poczucie że dobrze trafiliśmy. Obecnie populacja Kas wynosi 4600 mieszkańców (informuje o tym specjalna tablica u bram miasta), a w sezonie letnim statystyki te ciągną w górę licznie przebywający tu turyści. Nawet w lipcu i sierpniu czyli w szczycie sezonu w Kas turyści nie przeszkadzają, ich liczba nie męczy… Kas przeważnie odwiedzają Turcy oraz mieszkańcy europy zachodniej, Brytyjczycy. Nie ma w ogóle Rosjan… W miasteczku do dzisiaj znaleźć można ślady działalności człowieka nawet z 8 wieku p.n.e. Obszar ten w czasach starożytnych gościł licyjską cywilizację i był ważną osadą o znaczeniu historycznym; do dzisiaj podziwiamy ślady po starożytnych czasach takie jak hellenistyczny teatr zachowany w całkiem dobrym stanie, wykute w skale licyjskie grobowce, czy sarkofagi widoczne w centrum miasteczka. Najstarszą nazwą obecnego Kas było Habesos, później miasto to nazwało się Phellos (Skaliste/Kamieniste Miejsce), a obszar portu nazwał się Antiphellos.

Co robić w Kas? W Kas jest kilka ośrodków, które oferują tandemowe loty na paraglajcie nad miasteczkiem. Przy dobrym wietrze instruktor potrafi utrzymać skrzydło w powietrzu przez długi czas, a my mamy mnóstwo czasu na podziwianie bajecznych widoków. Polecam lot szczególnie tuż przed zachodem słońca. Kto się boi latać, może wybrać się w pobliskie góry na spływ kajakowy.

Mamy też do dyspozycji dwie piękne plaże. Kaputas Beach to niewielka piaszczysta plaża położona na klifie. Silne fale zapewnią dobrą zabawę w wodzie, a piękno plaży pomoże w odpoczynku, szum morza może nas nawet ukoić do snu… Jeśli dla kogoś ta plaża jest zbyt mała, kilka km dalej w Patarze mamy jedną z najdłuższych plaż – 18 km gorącego piachu czeka na nas… W czasach starożytnych Patara była dużym i ważnym ośrodkiem; rezydencją boga słońca Apollona. Przed wejściem na plażę widać ruiny miasta, wielki łuk triumfalny, teatr i wiele innych szczątków dawnych budowli.

Dla amatorów kontaktu ze ssakami morskimi polecam odwiedzenie delfinarium, gdzie można nawet popływać z Miszą (takie imię na jeden z delfinów). Nie trudno podczas pobytu w Kas znaleźć się w Grecji. Najdalej wysunięta na wschód grecka wyspa Meis zaprasza… Znajdziemy się na niej już po 20-30 minutach płynięcia łodzią. Co prawda ceny na wyspie dorównują najdroższym europejskim kurortom, ale z pewnością warto zwiedzić wyspę. Polacy nie potrzebują ani wizy ani paszportu, pływa na nią mnóstwo łodzi; tak więc planowanie podróży na Meis nie jest niczym trudnym.

Miejsca nurkowe

Lighthouse Reef tu skały dość gwałtownie schodzą w kierunku dna, a na około 17 metrach zaczyna się piaszczyste dno, łagodnie opadające w dół. Dużo ryb o większych gabarytach.

Limanagzi Wall to ściana w zachodniej części zatoki Kas. Strome ściany „wołają” nurków w otchłań wielkiego błękitu. Jednak główną atrakcją tego miejsca jest wrak drewnianego jachtu.

Panorama Reef to niewielkie wypłycenie oznaczone boją żeglugową, gdzie można się natknąć na liczną grupę barakud i niezliczoną ilość strzepieli.

Neptun Reef tu można zobaczyć piękne ławice kurek pręgopłetwych, strzępieli, rogatnic, intensywnie wybarwione na czerwono skorpeny, ośmiornice.

Canyon
Na głębokości 3 m zaczyna się kanion opadający do głębokości około 23 m. Faktycznie jest to raczej klin w skale, i nazwa jest lekko myląca. „Canyon” to raj dla amatorów fotografii. Pionowe skały malowniczo opadające w głąb morza, zostawią u każdego niezatarty ślad piękna podwodnego świata. Co więcej, odpływając około 30 m od kanionu, zobaczyć można pozostałości wraku transportowca, który zatonął w tym miejscu w latach pięćdziesiątych. Wrak w najgłębszym miejscu leży na 40 m i jest jedną z większych atrakcji w okolicy Kas. Dla osób lubiących nurkowania na wrakach, miejsce to jest zdecydowanie godne polecenia. Ci, którzy ich nie lubią, też będą zadowoleni ze względu na niezwykły układ podwodnych formacji. Wrak rozbił się o wystające skały, które tworzą kilka wysepek o nazwie „Heybeli Islands”. Jego niewielka część leży dosyć płytko, jednak najciekawsza bryła jest głębiej.


A nocą...

Hidayet Bay ten rejon Morza Śródziemnego charakteryzuje się nieco inną fauną, niż ta spotykana w zachodniej części. Można tu z łatwością wypatrzyć iglicznie i raki łopaciarze, z charakterystycznymi łopatkami zamiast szczypiec. Mureny, które tu żyją, wyglądają jak te, zamieszkujące bardziej słone morza.

Gurmenli island to właśnie w tym miejscu można spotkać rafowe rekiny białopłetwe (ang. Whitetip Reef Shark). Wyspa na środku morza z rafą łagodnie opadającą w kierunku stałego lądu i do tego silny prąd… może być to jedno z lepszych miejsc do spotkania rekinów.

NURKOWANIE:

Żółwie, ławice jackfishów, barakudy, ośmiornice, kraby, wszystko to możemy zobaczyć podczas nurkowań. Występuje tu także kilka gatunków ślimaków nagoskrzelnych. Dla nurkujących po raz pierwszy w tureckich wodach bogactwo życia choć oczywiście nie takie jak w Morzu Czerwonym i tak daje pozytywne zaskoczenie. Woda ma duże zasolenie a widoczność sięga nawet 40 metrów (w lipcu trochę się pogarsza). We wrześniu woda osiąga temperaturę nawet 29 stopni Celsjusza. Klimat nurkowań tworzą niesamowite formacje skalne, wąwozy, kaniony, jaskinie i kamienie. Jest też kilka wraków a wśród nich najbardziej znany Uluburun. Wrak Uluburun to najstarszy i najobficiej zaopatrzony statek antyczny wyciągnięty z dna Morza Śródziemnego, który zatonął ok. 1300 r. p. n. e. Odkrył go w 1982 roku poławiacz gąbek Mehmet Cakir. Turcy wykonali dwie kopie tej 15 metrowej drewnianej łodzi. Jedna została przekazana do muzeum morskiego w Bodrum, a druga spoczęła w okolicach Kas jesienią 2006 roku. Niestety ostatniej zimy przywiązany do skał grubymi linami wrak poddał się siłom przyrody. Targany przez morskie fale i prądy przełamał się…Mając w pamięci jak stał pod wodą na pełnym żaglu jego obecny widok mocno mnie zasmucił… Wielu płetwonurków pociągają nurkowania wrakowe. Jeśli wraki zachowane są w dobrym, nienaruszonym stanie i nie spoczywają na głębokościach dostępnych dla nielicznych z nas to szybko stają się prawdziwą mekką… Tak będzie pewnie także z wrakiem wojskowego samolotu transportowego C-47 Dakota.

Wrak samolotu jest raczej rzadkością, a w Kas można było zanurkować na wraku włoskiego samolotu z II wojny światowej. To nurkowanie niestety już nie jest dla każdego (głębokość 60 m), a i sam wrak zdecydowanie mniej atrakcyjny, ponieważ tak naprawdę zostały z niego tylko 2 silniki… W pierwszym dniu naszych nurkowań, kilka łodzi z Kas przetransportowało ten dar tureckiej armii na miejsce zwane Lighthouse. Oczywiście już dzień później udało nam się zanurkować na wraku i z dumą muszę stwierdzić, że byliśmy na nim pierwszymi płetwonurkami… Samolot wyglądał pięknie. Z racji niedużej głębokości (18 metrów) można było zabrać na niego niemal każdego, spokojnie dało się go opłynąć kilka razy włącznie z odwiedzeniem wnętrza samolotu. Służył on przez wiele lat tureckiej armii, latał bojowo nawet podczas wojny z Cyprem. Samolot C-47 Dakota to kawał historii światowego lotnictwa. Zaspakajając swą ciekawość udało mi się zebrać sporo interesujących informacji na temat tego modelu.

Douglas C-47 Skytrain to amerykański samolot transportowy bazujący na modelu pasażerskiego DC- 3. Douglas Commercial – 3 był jednym z najpopularniejszych samolotów w historii lotnictwa. Od 1935 roku wyprodukowano ich 17,276 sztuk – wliczając wszystkie fabryki produkujące go na licencji (Li-2 w ZSRR i Showa L2D w Japonii). Do dziś ponad 300 maszyn jest w ciągłej eksploatacji. Zaraz po rozpoczęciu II wojny światowej wojsko amerykańskie zamówiło wersję samolotu z dużymi drzwiami, wzmocnioną podłogą i kabina przystosowaną do skakania ze spadochronem. Samolot wyposażono w dwa silniki Pratt & Whitney R-1830 – 92 o mocy 2 x 882 kW. Samolot dzięki temu potrafił zabrać ładunki o masie ponad 4500 kg! Załogę stanowiła ekipa 4-5 osób. C-47 był podstawowym samolotem transportowym podczas II wojny światowej, latali na nim nawet polscy piloci RAF-u. Wiele lat później uzbrojony i oznaczony jako C-47 Spooky samolot ten latał podczas wojny wietnamskiej.

Dane Techniczne:
Konstrukcja: metalowa
Napęd: 2 tłokowe silniki gwiazdowe silniki Pratt & Whitney R-1830 – 92
Moc: 2 x 1200 KM
Rozpiętość skrzydeł: 28,96 m
Długość: 19,64 m
Wysokość: 5,18 m
Powierzchnia nośna: 91,8 m2
Masa własna: 7460 kg
Max. prędkość: 326 km/h
Pułap: 7170 m
Zasięg 2400 km

Kolejne wakacje w Turcji tylko utwierdziły nas w przekonaniu że jest to idealne miejsce na niedrogi wypoczynek i niezapomniane nurkowania. Profesjonale i serdeczne podejście naszych przyjaciół z bazy nurkowej wyznacza nowe standardy i sprawia że za nimi tęsknimy… Nowy wrak samolotu jest tylko jeszcze jednym argumentem dla którego warto wracać do Kas… Przecież to tylko 3 godziny lotu!

KOSZTY:

Cena za tydzień dla osoby nienurkującej: 1220 PLN + 225 euro
Cena za tydzień dla osoby nienurkującej z kursem OWD: 1220 PLN + 225 euro + 990 PLN kurs OWD
Cena za tydzień dla osoby nurkującej z 6 nurkowaniami z łodzi: 1220 PLN + 380 euro

Cena zawiera:
1220 PLN – przelot
225 euro – transfery, zakwaterowanie, śniadania,
lub
380 euro – transfery, zakwaterowanie, śniadania, 6 nurkowań z łodzi
990 PLN – kurs OWD w tym wypożyczenie sprzętu
przewodników nurkowych
butlę, balast, pas balastowy
ubezpieczenie organizatora turystyki

Cena nie zawiera:
wizy 15 euro
obowiązkowego ubezpieczenia turystyczno – nurkowego od 2,5 PLN za dzień
ubezpieczenia od kosztów rezygnacji (3% wartości imprezy)

Zainteresowała Cię ta oferta?

zadzwoń 22 614 0000

napisz nurkowanie@victoriatravel.pl

Tagi: , ,
mautic is open source marketing automation